Dni Ułana
Kochani!
Przed dwudziestoma sześcioma laty, grupa poznańskich jeźdźców skupiona
wokół Uniwersyteckiego Klubu Jeździeckiego UAM i poznańskich harcerzy,
otrzymały od Środowiska Ułanów Poznańskich rzecz piękną i wspaniałą; Ci
wtedy jeszcze żyjący oficerowie i żołnierze 15. Pułku Ułanów Poznańskich
podzielili się swoją młodzieńczą miłością do jednostki, której pamięć
mogli przechowywać już tylko we wspomnieniach. Choć w ramach ściśle
określonych przez ówczesną cenzurę, na ulice miasta stołecznego
Poznania, wyjechał po raz pierwszy od 1939 roku pluton ułanów z
czerwonymi otokami na rogatywkach i biało-czerwonymi proporczykami na
kurtkach mundurów. Ten skromny pododdział dosiadający kasztanów,
przemaszerował ulicami budząc wspomnienia, wzruszenie i radość
poznaniaków. I tak jest już nieprzerwanie, co roku.
Truizmem jest mówić, że rzeczy wielkie wydarzają się przypadkiem, ale to
był symboliczny powrót "Dzieci Poznania" do ich garnizonu po
czterdziestu sześciu latach skazania na zapomnienie! Gdyby nie ten
skromny impuls przekazany młodemu pokoleniu, mogłoby nie być szkół im.
Pułku i jego dowódców, nie powstałoby Towarzystwo b. Żołnierzy i
Przyjaciół, a w Wojsku Polskim może nie byłoby Batalionu Ułanów
Poznańskich.
Dni Ułana nigdy nie były instytucją samą w sobie i organizowane były
przez wiele środowisk, z których każde wnosiło do nich coś nowego,
rozbudowując latami ich formułę. Były jednak od początku wyrazem
świadomego czy też nie, działania obywatelskiego przepojonego miłością
do własnej historii i tradycji.
Patrząc z perspektywy ćwierćwiecza na tę jakże mądrą i odważną decyzję,
z pokorą i szacunkiem wspominamy naszych antenatów przygotowując
XXVI Dni Ułana - Święto 15. Pułku Ułanów Poznańskich.



